Tunezja
Gri Gri otarł się o śmierć. Brigitte zdążyła na czas i uratowała mu życie.
Pies do adopcji • 4 lata • w Polsce
Gri Gri już raz dostał drugą szansę. Uratowany od śmierci głodowej na ulicach Tunezji, dziś jest bezpieczny w Polsce. Brakuje mu już tylko tego, czego hotel nie potrafi dać: własnego człowieka i domu na zawsze.

Cześć, jestem
Mam 4 lata. Ładnie chodzę na smyczy, jeżdżę samochodem, nie niszczę w domu i nie mam lęku separacyjnego. Dogaduję się z psami i kotami.
Jestem wykastrowany i zaszczepiony. Potrzebuję odpowiedzialnego domu, który da mi spokój, bezpieczeństwo i czas na zbudowanie zaufania.
„Prawdziwe historie mają drugie szanse.”
Film pokazuje więcej niż zdjęcie. Tutaj możesz zobaczyć go w zwyczajnej sytuacji i w kontakcie z innym psem.
Z Tunezji do Polski
To nie jest wymyślona opowieść adopcyjna. To historia psa, który był blisko śmierci, został uratowany, nauczył się ufać człowiekowi, a potem znów stracił swój dom.

Rozdział pierwszy
Gri Gri był na granicy śmierci głodowej. Uratowała go Brigitte, Belgijka mieszkająca na Djerbie. Zabrała go z ulicy i dała mu to, czego wcześniej nie miał: jedzenie, bezpieczeństwo i człowieka, któremu mógł zaufać.
Przez kolejne lata mieszkał z Brigitte oraz innymi uratowanymi zwierzętami. Żył wśród psów i kotów, chodził na spacery i na plażę. Mimo tego, co przeżył, pozostał psem przyjaznym i zdolnym do bliskiej relacji z człowiekiem.
Gri Gri odwdzięczył się tym, co psy potrafią robić najlepiej: zaufał.

Rozdział drugi
Brigitte ciężko zachorowała. Kiedy dowiedziała się, że ma guza mózgu, zaczęła szukać bezpiecznych domów dla uratowanych przez siebie zwierząt. Nie dlatego, że przestała je kochać. Właśnie dlatego, że je kochała.
Tak Gri Gri rozpoczął podróż do Polski. Inne zwierzęta znalazły już swoje miejsca. On po dwóch domach tymczasowych trafił do hotelu dla psów. Jest tam bezpieczny i zaopiekowany, ale hotel nadal nie jest domem.
Rozdział trzeci może zacząć się tutaj ♡
Gri Gri nie potrzebuje litości. Potrzebuje spokojnej, odpowiedzialnej osoby, która da mu stałość. Dom, z którego nie będzie musiał już wyjeżdżać. Człowieka, przy którym będzie mógł wreszcie przestać być psem „w drodze”.
♡ Chcę sprawdzić, czy Gri Gri jest dla mnieGri Gri otarł się o śmierć. Brigitte zdążyła na czas i uratowała mu życie.
Żył z Brigitte oraz uratowanymi przez nią psami i kotami. Poznał bezpieczeństwo i codzienne życie przy człowieku.
Po chorobie Brigitte przyjechał do Polski. Po dwóch domach tymczasowych trafił do psiego hoteliku.
Tego jeszcze nie znamy. Być może napisze go człowiek, który właśnie czyta tę stronę.
Bez filtrów. Bez pozowania.
Zobacz go w ruchu
Jaki jest Gri Gri? ♡
Pewny siebie, stabilny i przyjazny.
Znacznie lepiej dogaduje się z kobietami niż z mężczyznami.
Dogaduje się z psami.
Ma doświadczenie życia z kotami.
Nie niszczy i nie ma lęku separacyjnego.
Ładnie chodzi na smyczy i jeździ samochodem.
Wykastrowany i zaszczepiony.
4 lata.
Może właśnie na Ciebie czeka?
Takiego, który nie wybierze go pod wpływem chwili, lecz świadomie zaprosi do swojego życia. Gri Gri potrzebuje domu, w którym będzie członkiem rodziny, dostanie spokój, opiekę i poczucie bezpieczeństwa.
Nie musisz dziś podejmować decyzji o adopcji. Pierwszym krokiem może być zwykła rozmowa i poznanie Gri Gri. Sprawdzimy, czy pasujecie do siebie.
Chcesz poznać Gri Gri?
Najpierw porozmawiamy i sprawdzimy, czy to dobre dopasowanie dla obu stron.